wtorek, 7 października 2014

Jesienne fotografie

Wreszcie mam urlop. Już niedługo pochwalę się własnoręcznymi pracami. Póki co pokarzę kilka zdjęć które zrobiłam w  tym roku nad rzeką Wieprz.
Droga przez łąki:

Drzewo. Nie wiem co to za drzewo, ale rośnie tam tylko jedno takie


W pewnym momencie wylądowało stadko kuropatw. Nim zdążyłam nacisnąć przycisk aparatu, zostały tylko 3. Reszta rozpłynęła się w trawie.


Którą drogą pójść?


Jesień nad rzeką


Po sianokosach


To ponoć trujące... 


Znów jesień nad rzeką



Zachód słońca nad łąkami


I na koniec pani pająk, która przez jakiś czas mieszkała na oknie w kuchni. Po kilku dniach zwinęła swoją sieć i gdzieś poszła. Nawet kawałka pajęczyny nie zostawiła po sobie. Porządna kobieta.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz