sobota, 13 czerwca 2015

Bransoletka

W domu szaleje gigantyczny remont. Huk, pył i męskie zrzędzenie. Nie mam czasu na nic zwłaszcza że wciąż latam do pracy...
Jednak dziś pokarzę coś co zrobiłam już dawno - bransoletkę z modelinowymi koralikami. Koraliki oczywiście utoczyłam sama i założyłam na najprostszy łańcuszek. Oto efekt:




Różnica między prawdziwymi a zafałszowanymi wspomnieniami jest taka, jak w przypadku biżuterii: to fałszywe klejnoty wyglądają na prawdziwe, bardziej błyszczą.
(Salvador Dalí)