sobota, 30 stycznia 2016

Mam chusteczkę haftowaną...

Brat poprosił mnie o wyszycie inicjałów na chusteczkach. On lubi takie gadżety starego dżentelmena. Wybrał czcionkę, rozmiar i... oto efekt:




- Młoda damo, czy mogę służyć chusteczką. Pani płacze.
- Och, rzeczywiście. Widzi pan, a ja myślałam, że się śmieję. Jak bardzo można się pomylić.
(Antonia Michaelis, Baśniarz)

2 komentarze:

  1. Doskonałe monogramy na męskich chusteczkach :-)
    Perfekcyjnie wywiązałaś się z zadania.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń