piątek, 3 lutego 2017

Kula kwiatów

Po usunięciu świątecznych stroików pozostała przestrzeń. Cała masa niezagospodarowanej przestrzeni. Tylko czym ją zająć? Do wiosny jeszcze daleko, bo to dopiero luty... No to trochę wiosennie (bo kwiaty) trochę zimowo (bo suszki), powstała kula kwiatów w kielichu:



Do plastikowej kopuły przykleiłam klejem na gorąco suszone kwiaty i umieściłam w kielichu na brylancikach. Myślę, że efekt wyszedł całkiem zadowalający.

Podobają się panu moje kwiaty?
To są pierwsze słowa jakie wypowiedziała Małgorzata do Mistrza.
(Michaił Bułhakow, Mistrz i Małgorzata)

6 komentarzy:

  1. Mistrz i Małgorzata to genialna książka, stroik rozweseli przedwiośnie. Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobra książka, dziwna i tajemnicza :) Również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Śliczny stroik, wiosenne akcenty o tej porze roku jak najbardziej wskazane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przy okazji w tonacji zimowej. Jak te suszki, kładzione kiedyś na watę między szyby podwójnych okien :)
      Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń